StayInspiredFilm
24.04.2025

STAY | NEWSLETTER | Dziękuj, nie przepraszaj | 2023-07-25

Przepraszanie to jedno z najbardziej nadużywanych słów w historii ludzkości. Oczywiście, jakiś językoznawca mógłby wyciągnąć tutaj statystyki prowadzone od wieków i udowodnić mi, że tak nie jest, natomiast uważam, że z punktu widzenia swojej wartości oraz „siły rażenia” na pewno to jedno z bardziej nadużywanych słów.

Z racji tego, że koncentrujemy się tutaj wokół obsługi klienta, to właśnie głównie w tym aspekcie chciałem sprawę dzisiaj poruszyć. Bardzo często ludzie z obsługi klienta, nadużywają słowa „przepraszam” w komunikacji z klientem. Używają określeń typu „przepraszam, czy mogę zająć chwilę?”, „przepraszam za spóźnienie”, „przepraszam, że dopiero dzisiaj przesłałem ofertę” i tak dalej, i tak dalej.

Już, w odcinku 12. (TU LINK) poruszałem kwestię funkcjonalnej różnicy pomiędzy używaniem „przepraszam”, a „przykro mi” oraz tego, w jakich momentach należy używać jednego lub drugiego, natomiast dzisiaj wrzucam na tapet element, w którym w ogóle nie należy używać „przepraszam”, a bardzo często się tam znajduje.

Nie ważne, czy to na poziomie świadomym czy podświadomym, kiedy Twój interlokutor słyszy, że rozmowa rozpoczyna się od przepraszania, to po pierwsze może to wzmocnić jego stanowisko w tej rozmowie, w sensie, unosi go mentalnie ponad Ciebie, być może kiedy to nie jest zupełnie potrzebne lub też zostawia z tyłu głowy otwarte drzwiczki na to, że skoro ten ktoś już przeprasza to się będzie działo.

No i często się nic takiego nie dzieje, zatem dlaczego rozpoczynać rozmowę od mentalnego strzału w kolano? No właśnie, ja nie znam powodu, a przynajmniej nie widzę, go w tym konkretnym przypadku.

Wyobraź sobie sytuację, że wchodzisz na spotkanie i rozpoczynasz o słów „przepraszam za spóźnienie”, o ja, nieźle, to może mieć wiele konsekwencji

Po pierwsze, być może nikt nie zauważył Twojego spóźnienia, więc sam jak mówiłem wcześniej strzeliłeś, strzeliłaś sobie z dwururki w lewe kolano. Po drugie może to nie stanowi dla Twoich rozmówców żadnego problemu, bo na przykład sami nie są osobami, które są punktualne i w ich standardach Twoje 3 minut spóźnienia są dalej w kategorii „punktualny człowiek”, więc bum, strzeliłeś, strzeliłaś sobie w prawe kolano.

No to jeżeli przyszliśmy tutaj pochodzić albo nawet pobiegać i sprawdzić jaki dystans możemy zrobić razem, to uwierz mi lub nie, ale z przestrzelonymi kolanami sprawa robi się trudniejsza. To samo dzieje się kiedy przepraszasz, że nie mogłeś rozmawiać bo byłeś na spotkaniu, albo przepraszasz, że odzwaniasz dopiero teraz albo przepraszasz, że wysłałeś, wysłałaś ofertę dzisiaj rano a nie „wczoraj do końca dnia” jak powiedziałeś wcześniej.

Jasne! Tak jak wspominałem w odcinku o nazwie „Przepraszam, a przykro mi” są momenty, w których używanie „przepraszania” jest jak najbardziej zasadne, ale momenty te powinny być dobrze przemyślane i bardzo jasno określone dla użytkownika tego słowa. To co w takim razie w tym miejscu?

Dziękuj, a nie przepraszaj. Ale jak? Gościu, co Ty gadasz?

Co byłoby gdybyś na następnym spotkaniu powiedziała „dziękuję za cierpliwość” zamiast „przepraszam za spóźnienie” albo „dziękuję za spotkanie, mam za 15 minut kolejne, czy możemy podsumować nasze ustalenia” zamiast „przepraszam, ale musimy już kończyć”. No absurd, co?

Banalnie prosty do rozwiązania absurd.

Kiedy następnym razem, Twój umysł z przyzwyczajenia będzie podsuwał Ci do głowy zdanie, które zawiera w sobie „przepraszam” to zastanów się dwa razy jak to zdanie zamienić na takie, które opiera się o „dziękuję”.

No, to dziękuję.

Baw się dobrze.

– Maciej

Może cię również zainteresować

Masz pytania
do naszej oferty?

STAY Green to Doradcy Energetyczni, którzy świadczą usługi dla Klientów biznesowych związanych z optymalizacją i redukcją kosztów w obszarze energii elektrycznej oraz paliwa gazowego. Zajmujemy się całym procesem od części dystrybucyjnej, przez część dostaw i zakupów, do realizacji inwestycji wewnętrznych, które mają sprawiać, że nasi klienci stają się mniej zależni od dynamiki rynku.
STAY Blue jest projektem doradczym i szkoleniowym. Zajmujemy się tam realizacją indywidualnych procesów, w których realizujemy projekty szkoleniowe dla działów handlowych, wdrażamy w firmach filozofię sprzedaży STAY oraz realizujemy sprzedaż dla naszych Klientów. W tym obszarze możesz wynająć nas również do sprzedawania Twoich produktów, zwiększenie sprzedaży ze swoich leadów oraz jako zewnętrznego Dyrektora Sprzedaży, który zadba o efektywność Twoich handlowców.
STAY Inspired to przestrzeń, w której znajdują się materiały tekstowe oraz wizualne pewnego sposobu myślenia, właściciela firmy, który stworzył Grupę STAY. Jest to format, którego zamysłem na początku było przelanie dla odbiorców pewnych postaw i zasad, wspierających ludzi w ich myśleniu na temat obsługi klienta oraz zwiększaniu własnej efektywności. Stay Inspired to fundament działania całego STAY Group. Na nim budujemy nasze aktywności sprzedażowe i komunikację z klientami w STAY Green oraz to wiedza, którą przekazujemy i realizujemy w firmach naszych Klientów w STAY Blue.
Technicznie, możesz przekonać się o tym samodzielnie, wystarczy wysłać do nas informację na formularzu kontaktowym lub przez kontakt bezpośredni, Jesteśmy w stanie pomagać w obszarach wyznaczonych jako nasze specjalizacje (zachęcamy do sprawdzenia Case Study) oraz projektach, które wymagają pewnej konsekwencji w działaniu, sprytu i kontaktów. Zdarza nam się często robić coś, co dla innych leży na półce w kategorii cudów. Sprawdź.
Trudno będzie wymienić wszystkie, bo pewnie możesz się zgłosić nawet z takimi, które będą jednorazowe i unikalne, zatem to nie problem. Pamiętaj, że każda ze spraw jest wyjątkowa i indywidualna i tak też je traktujemy. W STAY Green możemy pomóc w obszarach związanych z kosztami stałymi: energia i gaz w firmie – czy to problem z aktualną sytuacją, czy wątpliwa perspektywa przyszłości. W STAY Blue możemy pomóc w obszarach związanych z biznesem: szkolenie działu handlowego, prowadzenie sprzedaży za Ciebie dla Twoich klientów, konsultacje i rozwiązanie zewnętrznego Dyrektora Sprzedaży. Daj znać co potrzebujesz. Szybko powiemy Ci czy dobrze trafiłeś.

Jesteśmy firmą której szukasz?
Skontaktuj się z nami

    Administratorem danych osobowych jest STAY Sp. z o.o. z siedzibą przy ul. Jankowickiej 23/25, 44-200 Rybnik. Dane podane w formularzu przetwarzamy w celu obsługi zapytania: na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO, gdy zapytanie zmierza do zawarcia umowy, albo art. 6 ust. 1 lit. f RODO – naszego prawnie uzasadnionego interesu polegającego na prowadzeniu korespondencji i udzielaniu odpowiedzi. Podanie danych obowiązkowych jest dobrowolne, ale niezbędne do obsługi zapytania. Więcej informacji znajduje się w Polityce prywatności.

    Stay Group