
Są na tym rynku ludzie, którzy mają świetne oferty, genialne produkty i idealne prezentacje…
…a mimo to nikt nie chce z nimi robić interesów. I są też tacy, którzy czasem nie mają najlepszej ceny, nie mają najlepszej technologii, ale gdy tylko siadasz z nimi przy stole – czujesz, że to ich wybierzesz do współpracy.
To był początek lutego roku 2024, rozmawiałem z dwudziestoparoletnim człowiekiem, który zajmuje się sprzedażą. Młody człowiek, a jednocześnie wyjątkowo uważny, powiedział w pewnym momencie „W sumie to wszystko sprowadza się do tego, czy człowiek dotrzymuje słowa, prawda?”. I dzięki temu pytaniu, treść odcinka, napisała się sama.
Dzisiaj o czymś co postanowiłem nazwać rycerską postawą, może zbyt szumnie, może na wyrost, a może wcale nie, w każdym razie chodzi mi o pewne wartości.
Zastanawiamy się coraz częściej nad tym jakie to nowe rozwiązania wprowadzić do naszego biznesu, aby stać się bardziej atrakcyjnym dla klientów, jakie nowe produkty powinny się pojawić w naszej ofercie aby nas wyróżnić, jak komunikować się z klientami po to, żeby być innym od rynku. No i fajnie, i super i nawet poniekąd to rozumiem, tylko zróbmy dzisiaj dwa kroki w tył. Wyjdźmy na moment z tłumu, weźmy oddech i spójrzmy na to z innej perspektywy. Może to nie tak?
Sprawa może być zdecydowanie prostsza niż nam się to wydaje. Kiedyś pewien mój znajomy, zaskoczył mnie swoim podejściem do oceniania ludzi do potencjalnej współpracy. Kiedy go o to zapytałem, co bierze pod uwagę kiedy rozmawia z potencjalnym partnerem biznesowym, powiedział mi o dotrzymywaniu słowa. Kiedy potem obserwowałem jego zainteresowanie rozmówcą i to na co zwrócił u niego jeszcze uwagę na spotkaniu to na „umiejętność wypowiadania się” i wiecie co… może to właśnie o to chodzi?
Może niepotrzebnie odkrywamy to koło na nowo. Ja wiem, że koło ma mnóstwo zastosowań i pewnie kilka nieodkrytych dalej jest, natomiast trochę w tym pędzie zapominamy o podstawowych wartościach, o właśnie czymś co można by nazwać rycerską postawą.
Chcesz być wiarygodny w interesach, bądź słowny i dotrzymuj danej obietnicy. Chcesz być dobrze postrzegany na spotkaniu, wypowiadaj się zgrabnie i mów w sposób zrozumiały. Chcesz być brany pod uwagę jako dobry partner do biznesu, to rób wszystko co powyższe i jeszcze przy tym nie kręć, mów prawdę i działaj z perspektywą długoterminowej współpracy.
I teraz dlaczego uważam, że to ważne? Bo to proste. Bo to piękne. Bo zależy od nas, ale (!) jak się okazuje to nie jest takie oczywiste. Te wszystkie atrybuty rycerskości naszych czasów, bycia dobrym, spójnym, szczerym i konsekwentnym w swoich działaniach okazują się być niecodzienne. Coraz trudniej na naszej biznesowej i życiowej drodze spotykać ludzi, którzy potrafią kierować się takimi wartościami w swoim życiu i jeszcze dawać temu upust w swojej komunikacji z biznesem, rynkiem i ludźmi. Serdecznie cenię i biję brawo wszystkim, którzy tak robią, natomiast wymienienie ich jest zdecydowanie prostsze niż tych, którzy tak nie robią, za którymi tych wartości nie ma – bo jest ich po prostu zdecydowanie więcej.
Oczywiście, że wrzucam wszystkich do jednego wora, oczywiście że upraszczam i skracam temat, ale Newsletter ten ma służyć refleksji, więc jeśli sprawiłem, że się nad tym zastanawiasz to bardzo się cieszę. Idąc dalej w tych rozważaniach, ja wiem, że możemy się odbić od tego, że komunikowanie swoich wartości jako takich jest hmm marketingowo trudne, jest nie biznesowe oraz się nie sprzedaje. Przecież jak to będzie wyglądało w ofercie, że „weź mnie, bo mówię ładnie po polsku i do tego dowożę obietnice”, no przecież to nie może działać. Jasne, pełna zgoda, tylko że nie chodzi o to, że musisz z tego robić reklamę i opakowywać to w slogany. Chodzi o to, żebyś był/-a taką osobą zawsze i wszędzie. To będzie za Tobą szło.
Rycerska postawa czasami jest osamotniona. Czasem możesz mieć wrażenie, że jesteś jedyną osobą, która takimi wartościami się kieruje, czasem możesz myśleć, że to głupie, tracisz czas, interesy i pieniądze na bycie kimś takim, a nie spójnym ze swoim otoczeniem, jasne, ale to wymaga czasu. Poza tym – nie ma nic lepszego niż bycie spójnym ze swoimi wartościami. Niż działanie ze swoją, dobrą intencją. I zgadzam się, kilka razy możesz przegrać z kimś, w kim rycerskich wartości ani krzty, ale Twój moment przyjdzie.
Życzę Ci serdecznie tego uczucia, żeby ktoś kiedyś zrobił z Tobą interes dlatego, „że jesteś dobrym człowiekiem” a nie dlatego „że masz najlepszą ofertę”. To zupełnie zmienia podejście do świata.
Baw się dobrze.
– Maciej
