StayInspiredFilm
26.02.2026

STAY | NEWSLETTER | Źródło decyzji | 2024-03-21

W życiu możesz podejmować decyzje z przeciwstawnych miejsc. Z napięcia – albo ze spokoju. Z przymusu – albo z klarowności. Z siły – albo z mocy. I to, z którego miejsca startujesz, w 99% decyduje o tym, jaką cenę zapłacisz za tę decyzję później. Dlatego zanim zrobisz pierwszy krok… warto zapytać nie „co mam zrobić?”, ale „z jakiego źródła ja to właściwie robię?”

W ramach tego co robimy i jakie kroki, decyzje podejmujemy są dwa możliwe podejścia. Według mnie oczywiście i też w dużej mierze, przyznaję się, upraszczam sprawę, bardzo.

Natomiast, zanim zaczniesz czerpać z konsekwencji decyzji, które podejmujesz, czyli zanim jeszcze postawisz pierwszy krok w kierunku realizacji tego postanowienia, to wydarza się przed tym jeszcze jeden etap. Mam wrażenie, że często pomijany z perspektywy świadomości, natomiast nigdy nie pomijany z perspektywy przyczyny i skutku. Tym etapem wcześniejszym jest coś co chciałbym w tym miejscu nazwać „intencją”, ale to pojęcie trochę rozszerza definicję zamiast ją zawężać, dlatego uznajmy, że na potrzeby tego odcinka, nazwiemy to „źródłem”. Źródłem, z którego dana decyzja wychodzi.

I teraz zanim powiesz, że już całkiem odleciałem, to wracam do brzegu i tłumaczę o co mi chodzi. Sprawa według mnie wygląda tak. Zgodnie z dr. Hawkinsem i jego książką „Siła czy Moc”, którą w tym odcinku traktuję jako inspirację, nie literalnie, są dwa źródła tego co robimy w naszym życiu. Parafrazując oczywiście słowa wspomnianego doktora. Jeśli wyobrazimy sobie, że wszystko co aktualnie mamy lub wszystko czego nie mamy, to kim aktualnie jesteśmy lub to kim aktualnie nie jesteśmy, jest konsekwencją podjętej w przeszłości decyzji, to wiemy, że ta decyzja wyszła z nas, co do tego nie ma wątpliwości, w sensie, no właśnie, czy nie ma wątpliwości to jeszcze inna historia, ale w każdym razie, powiedzmy, że to my wprowadziliśmy ruch w ten mechanizm, który przyczynił się do wyniku, jakim jest w naszym życiu konsekwencja decyzji. Uruchomiliśmy ten proces.

Można do tego mechanizmu, tego wielkiego koła z mnogością zębatek podejść tak, że puszczamy je w ruch zapierając się o największe z kół, pocąc się i szarpiąc, z całej siły wymuszamy ruch w mechanizmie, który oczywiście potem już zadziała i popłynie, ale jednak w konsekwencji takiej aktywności być może coś uszkodzimy w tym mechanizmie, może wyłamiemy jakąś zębatkę, a być może po prostu będziemy mieli następnego dnia zakwasy. Z drugiej strony, można też podejść do mechanizmu, tej samej wielkiej, złożonej maszyny, której konsekwencją pracy będą określone wyniki w naszym życiu, i poszukać elementu, który ją uruchamia, zrozumieć jak działa, kliknąć przycisk z lekkością i łatwością, puścić koło w ruch. W konsekwencji czujemy się lekko, a sama maszyna działa sprawnie i obraca się w swojej osi. Naturalnie, możemy w naszym życiu spotkać maszyny, jeżeli już idziemy tą analogią, których uruchomić nie potrafimy, których działania nie rozumiemy, w których nie odnajdujemy przycisku startu, czy wtedy da się tą maszynę uruchomić siłą? Pewnie tak, ale czy warto? Nie wiem, pewnie nie. Może nie jest to rzecz, którą uruchamiać powinniśmy, może jeszcze nie teraz.

Z tą maszyną, z tymi zakwasami, czy ich brakiem jest dokładnie tak samo jak z decyzjami w naszym życiu. Jeżeli coś przychodzi nam łatwo, w sposób, w który nie wymaga użycia siły, w sposób, którego użycia w konsekwencji nie odczuwamy jako czegoś co było dla nas trudne, złe lub wymagało od nas „naginania się” to dobrze, być może jest to odpowiedni mechanizm, który został uruchomiony, jeżeli jednak męczymy się, siłujemy i czujemy, że dużo nas to wszystko kosztuje, to być może warto się przyjrzeć temu, co nazwałem na początku źródłem decyzji. I teraz tak, te źródła są dwa, żeby sprawy już nie komplikować. Mamy siłę i mamy moc. Jeżeli robimy coś z siły to siła zawsze nas coś kosztuje, siła zawsze wymaga dodatkowego wydatkowania energii, fizyczności, czy czegoś co nie będzie nam w przyszłości dawało spokoju. Siła zawsze ma koszt. Jeżeli robimy coś z perspektywy mocy, nie sprawiamy, że ktokolwiek, związany z tą aktywnością, ponosi jakieś koszty, to wszystko staje się lżejsze i łatwiejsze do zrobienia. A długoterminowe konsekwencje są tylko dobre, nie są złe.

Ja lubię o tym myśleć tak, że każda decyzja, czy to w życiu czy w biznesie może być oceniania na dwa sposoby przed jej podjęciem. Sprawdzając powód, dla którego chce coś zrobić, obserwując moje zachowanie, sposób jaki o tym myślę i jak się czuję w stosunku do tego zadania sprawia, że wiem, czy coś będzie mnie kosztowało i sprawiało, że muszę się naginać, czy coś w efekcie sprawi, że poczuję się dobrze i komfortowo, to daje mi bardzo dużo informacji o kierunku w jakim powinienem się poruszać w zakresie tego co mam zamiar robić. Oczywiście jest to kolejny z zasobów informacji jakim powinniśmy się kierować przy podejmowaniu decyzji w swoim życiu czy biznesie. Oczywiście informacji tak jak i ich zasobów może być i nawet często może i powinno być bardzo wiele, ale to jednak my uzależniamy nasze „przyciśniecie przycisku w mechanizmie”, od któregoś z tych zasobów w największej mierze.

Niezależnie od tego czy to prawda czy nie, czy tak jest czy nie, czy to działa czy nie, ja lubię o tym myśleć, że to prawda, że tak jest, i że to działa. Dlaczego? Dlatego, że konsekwencje każdej decyzji stają się lekkie i przyjemne, że zajmujesz się rzeczami, które dla wszystkich zaangażowanych stron powinny być dobre i wpływać na nie dobrze. W każdym razie, nie idąc w to nawet aż tak głęboko, będą na pewno dobrze wpływały na Ciebie. A decyzja, to coś bez czego, zgodnie z poprzednim wpisem, nie poruszamy się do przodu, w ogóle się nie poruszamy. Zatem skoro można ułatwić sobie proces ich podejmowania – albo chociaż uprzyjemnić to dlaczego nie? Czy to co masz zrobić wymaga od Ciebie siły, będzie Cię coś kosztować, czy wychodzi to z mocy i wręcz w jakiś sposób samo Cię zasila? Sprawdź.

No i baw się dobrze!

– Maciej

Może cię również zainteresować

Masz pytania
do naszej oferty?

STAY Green to Doradcy Energetyczni, którzy świadczą usługi dla Klientów biznesowych związanych z optymalizacją i redukcją kosztów w obszarze energii elektrycznej oraz paliwa gazowego. Zajmujemy się całym procesem od części dystrybucyjnej, przez część dostaw i zakupów, do realizacji inwestycji wewnętrznych, które mają sprawiać, że nasi klienci stają się mniej zależni od dynamiki rynku.
STAY Blue jest projektem doradczym i szkoleniowym. Zajmujemy się tam realizacją indywidualnych procesów, w których realizujemy projekty szkoleniowe dla działów handlowych, wdrażamy w firmach filozofię sprzedaży STAY oraz realizujemy sprzedaż dla naszych Klientów. W tym obszarze możesz wynająć nas również do sprzedawania Twoich produktów, zwiększenie sprzedaży ze swoich leadów oraz jako zewnętrznego Dyrektora Sprzedaży, który zadba o efektywność Twoich handlowców.
STAY Inspired to przestrzeń, w której znajdują się materiały tekstowe oraz wizualne pewnego sposobu myślenia, właściciela firmy, który stworzył Grupę STAY. Jest to format, którego zamysłem na początku było przelanie dla odbiorców pewnych postaw i zasad, wspierających ludzi w ich myśleniu na temat obsługi klienta oraz zwiększaniu własnej efektywności. Stay Inspired to fundament działania całego STAY Group. Na nim budujemy nasze aktywności sprzedażowe i komunikację z klientami w STAY Green oraz to wiedza, którą przekazujemy i realizujemy w firmach naszych Klientów w STAY Blue.
Technicznie, możesz przekonać się o tym samodzielnie, wystarczy wysłać do nas informację na formularzu kontaktowym lub przez kontakt bezpośredni, Jesteśmy w stanie pomagać w obszarach wyznaczonych jako nasze specjalizacje (zachęcamy do sprawdzenia Case Study) oraz projektach, które wymagają pewnej konsekwencji w działaniu, sprytu i kontaktów. Zdarza nam się często robić coś, co dla innych leży na półce w kategorii cudów. Sprawdź.
Trudno będzie wymienić wszystkie, bo pewnie możesz się zgłosić nawet z takimi, które będą jednorazowe i unikalne, zatem to nie problem. Pamiętaj, że każda ze spraw jest wyjątkowa i indywidualna i tak też je traktujemy. W STAY Green możemy pomóc w obszarach związanych z kosztami stałymi: energia i gaz w firmie – czy to problem z aktualną sytuacją, czy wątpliwa perspektywa przyszłości. W STAY Blue możemy pomóc w obszarach związanych z biznesem: szkolenie działu handlowego, prowadzenie sprzedaży za Ciebie dla Twoich klientów, konsultacje i rozwiązanie zewnętrznego Dyrektora Sprzedaży. Daj znać co potrzebujesz. Szybko powiemy Ci czy dobrze trafiłeś.

Jesteśmy firmą której szukasz?
Skontaktuj się z nami

    Administratorem danych osobowych jest STAY Sp. z o.o. z siedzibą przy ul. Jankowickiej 23/25, 44-200 Rybnik. Dane podane w formularzu przetwarzamy w celu obsługi zapytania: na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO, gdy zapytanie zmierza do zawarcia umowy, albo art. 6 ust. 1 lit. f RODO – naszego prawnie uzasadnionego interesu polegającego na prowadzeniu korespondencji i udzielaniu odpowiedzi. Podanie danych obowiązkowych jest dobrowolne, ale niezbędne do obsługi zapytania. Więcej informacji znajduje się w Polityce prywatności.

    Stay Group