
Każdy z nas jest sumą swoich nawyków. Jesteśmy wynikiem tego czego robimy najwięcej, najczęściej i czego robienie regularnie powtarzamy.
Oczywiście nawyki są zarówno dobre jak i złe, oczywiście nawyki mogą być przydatne i rozwijające jak i mogą być ograniczające i destrukcyjne.
Sprawa nawyków to poważny temat, i nie ma żadnej możliwości, żebym w dzisiejszym wpisie dał radę się w niego wgryźć bardziej, niż jak to mówią amerykanie na samo draśnięcie powierzchni.
Zatem co? Będzie o nawykach dzisiaj, ale nie o tym czy warto je mieć czy nie, ale o tym jaki nawyki pomagają Ci, kiedy jesteś w biznesie obsługi klienta. Samo mięcho.
Zacznijmy od początku, bo podobno dobrze jest zacząć od początku. Pierwszym według mnie kluczowym nawykiem jest systematyczne dzwonienie i pozyskiwanie nowych klientów. I mógłbym postawić tu kropkę, ale tak nie zrobię.
Niezależnie od tego, jak dobrze znasz swoich obecnych klientów, zawsze musisz myśleć o przyszłości. Nie wiesz jak dobry będziesz w ich utrzymaniu, nie wiesz jak dobrzy będą oni w byciu Twoim klientem. Zatem nawyk regularnego kontaktu z potencjalnymi klientami to fundament każdej udanej działalności handlowej. Pracuj nad swoją zdolnością do nawiązywania relacji i dostrzegania nowych możliwości i rób to regularnie i systematycznie.
No właśnie, regularnie i systematycznie, to znaczy stwórz nawyk codziennego pozyskiwania klientów. Jeżeli nie potrafisz się skoncentrować w jeden dzień i zrobić 100 telefonów, to rób każdego dnia 10, może się okazać, że to 50 tygodniowo będzie miało większą kaloryczność niż te 100 z jednego dnia? Dlaczego? Bo możesz mieć inną formę, trafić na inny dzień, może być sprzyjająca aura, ładniejsza pogoda, lepszy moment i wiele innych okoliczności, które sprawią, że te 10 sztuk będzie konkretnych, ale (!) jak już się ze sobą umówisz, na te 10 sztuk to muszą być zrobione. Jak o to zadbać?
Na przykład, na początek, jeśli jesteś typem, który potrzebuje wizualizacji drogi, to ustaw na swoim biurku dwa pojemniki. Do jednego z nich wsadź 10 długopisów, do drugiego nic. Po każdym telefonie, w którym udało Ci się porozmawiać z człowiekiem przełóż długopis z jednego pojemnika do drugiego. Skończ zadanie dopiero wtedy kiedy wszystkie długopisy znajdą się w jednym z pojemników. Jeżeli chcesz robić więcej to wrzuć spinacze, zszywki, monety albo inny drobniejszy element i baw się w obserwowanie swojego nowego nawyku na żywo.
Jednocześnie zanurz się w nim całkowicie. Jeżeli teraz jest Twój czas na pozyskiwanie nowych klientów, to to rób. Rób tylko to. Nie odpisuj w tym czasie na maile, na whatsappy, nie wysyłać śmiesznych zdjęć kota, ani nie słuchaj podcastu. Dzwoń, notuj, i dzwoń dalej. Do końca. Potem możesz wprowadzić to do CRMu, nie musisz teraz, te 30 minut, godzina Cię nie zbawi.
Ok, kolejnym, oczywiście znowu według mnie, ważnym nawykiem jest podsumowywanie spotkań z klientami. No i niby jak to ma być nawyk, o co Ci chodzi?
No właśnie, przypomnij sobie kiedy ostatni raz przesłałeś do klienta maila z podsumowaniem spotkania albo rozmowy telefonicznej? Hmm, dawno? To nie dobrze, to albo masz za mało spotkań czy rozmów, albo nie robisz tego dobrze. To zrób to dzisiaj. Jeżeli nie jesteś w tym dobry i nie potrafisz pisać takich maili, to tym lepiej dla Ciebie i dla Twojego klienta, bo przynajmniej będą krótkie, zwarte i bardziej mięsiste, a jak masz tendencje do tego, żeby rozwlekać się na trzy strony, to poproś Chata GPT, żeby napisał to za Ciebie. Dobra, a co Tobie da ten nawyk?
Oprócz systematyczności i ogarniania spraw na bieżąco, to, że Twój mózg będzie się skupiał na wyłapywaniu najważniejszych rzeczy, które możesz potem wrzucić do posumowania. Zatem co, nie bój się pytać o opinię i informacje zwrotne. To pozwoli Ci lepiej zrozumieć potrzeby klienta, unikać popełniania tych samych błędów w przyszłości i dostosowywać swoje podejście, a jednocześnie pozwoli Ci na to, żeby zrobić podsumowanie. Poza tym jest jeszcze jedna ważna kwestia, moja ulubiona.
Naprawdę, może to dziwne, ale mało kto to robi. Zatem czemu nie miałbyś być jedynym handlowcem z perspektywy swojego klienta, który zawsze robi podsumowanie rozmowy? No właśnie.
Następna rzecz to organizacja siebie w czasie, to jest bezapelacyjnie klucz do efektywności i to jest też jeden z elementów, z którego możesz zrobić nawyk. Po prostu, wprowadź nawyk korzystania z kalendarza. Jasne, ja wiem, że masz świetną pamięć, ale ona jest świetna dopóki czegoś nie zapomnisz.
Zatem nie czekaj na ten moment i stwórz sobie nawyk tego, żeby każda Twoja aktywność, której przypisujesz jakiś konkretny termin, dzień i godzinę znalazła się w kalendarzu. Czy to spotkanie z klientem, czy umówiona na konkretny termin rozmowa telefoniczna, czy też wizyta u fryzjera, niech to wszystko ma miejsce w Twoim kalendarz, po co?
Bo pamięć bywa zawodna, to raz, a dwa, że jeżeli pozbywasz się niektórych rzeczy z głowy, to robisz więcej miejsca na inne. Zatem tak, planuj spotkania, zadania i cele. Wpisuj je do kalendarza. Dzięki temu będziesz mógł świadomie zarządzać sobą w czasie, unikniesz chaosu i zwolnisz trochę pamięci operacyjnej w Twojej głowie do robienia nowych rzeczy.
Pewnie mógłbym wpisać jeszcze kilka kolejnych nawyków, ale po pierwsze nie chce z tego wpisu robić pracy badawczej i rozwojowej, po drugie trzymam krótką formę, a po trzecie zamknę to klamrą, która powinna zachęcać Was do zgłębiania przedstawianych tu tematów.
Ostatni na dzisiaj, ale nie mniej ważny, to nawyk, który najprościej można określić jako nawyk ciągłego rozwoju. Ponieważ, niezależnie od tego, ile osiągnąłeś, zawsze jest miejsce na naukę i doskonalenie. Czytaj książki, ucz się od innych, bądź otwarty na nowe pomysły i obserwacje. Szukaj nowych idei i nowych technik czy rozwiązań. Jeżeli coś Cię zainteresuje to idź w to. Jeżeli czujesz niedosyt informacji to sięgnij po więcej. Stwórz w sobie nawyk związany z potrzebą uczenia się czegoś nowego zawsze, każdego dnia. To właśnie takie nawyki pozwalają nam rosnąć i odnosić sukcesy.
Pamiętajcie, że każdy z nas jest zarówno projektantem i szewcem buta swojego losu. To czego pragniemy to pewna obietnica złożona sobie w przyszłości, ale to co robimy, szczególnie to co robimy codziennie, tak naprawdę ją kształtuje. Dlatego warto zadbać o nawyki, które prowadzą nas po odpowiedniej drodze w oczekiwanym kierunku.
I na koniec, znajdźcie miejsce na nawyk dobrej zabawy.
Baw się dobrze.
– Maciej
