StayInspiredFilm
29.04.2025

STAY | NEWSLETTER | Konkurencja, czyli kto? | 2023-07-27

W dzisiejszym odcinku nie chodzi o jakąś bezsensowną poradę, która działa na zasadzie zero – jeden i jej używanie zagwarantuje sukces a jej brak nie. Jak wiecie już sami w sprzedaży należałoby zaczynać każdy poruszany wątek od słów „to zależy” ponieważ w tym biznesie wszystko zależy. Zatem o czym dzisiaj?

Dzisiaj o moim podejściu do sprawy związanej z porównywaniem mnie z konkurencją. Powiem Wam o co mi chodzi i jak ja do tego podchodzę.

W ramach moich spotkań z klientami zawsze skupiałem się nad tym żeby przed przejściem do rozmowy na temat produktu, usługi czy rozwiązania zatrzymać ten szalony spływ kajakowy rzeką informacji i porozmawiać z klientem o nim samym i o jego firmie. Oczywiście w zależności od tego, czego sprawa dokładnie dotyczy czasem ten procent koncentracji przesuwa się z klienta na jego firmę i w drugą stronę.

Natomiast, po co to jest? No poza faktem, że w mojej skromnej ocenie takie podejście do sprawy jest nieczęste i już wybija w pozytywny sposób klienta z ustalonej drogi, jednocześnie sprawia, że przestrzeń do rozpoznania prawdziwego powodu do spotkania się powiększa.

Warto pamiętać, o czym też lubię myśleć przed spotkaniem, że po pierwsze, gdyby klient nie miał problemu do rozwiązania, to by się ze mną nie spotkał. Po drugie, gdyby w jakiś sposób nie wierzył, że mogę mu pomóc to by się ze mną nie spotkał, a po trzecie, klient tak naprawdę nie dlaczego moje rozwiązanie jest dla niego najlepsze i to moim zadaniem jest go oświecić.

Zatem co, przecież, jeżeli jest problem i klient chce się spotykać to jest duża szansa na to, że nie jesteś w tej sprzedażowej potyczce jedynym oferentem. W związku z tym czasem na stole pojawi się informacja o tym, że „była u nas konkurencja”, „mamy ofertę z konkurencji”, „a konkurencja ma to i to”, no właśnie i jak sobie z tym poradzić?

Tak jak w większości przypadków – pytać dalej. Jak? Normalnie. „Ok, Konkurencja? To znaczy kto?”, „Yhym, a z czym to porównujemy w stosunku do nas?”, „W porządku, a jest Pan pewien, że to to samo rozwiązanie? Dlaczego?” i tak dalej i tak dalej. Pytać, cały czas pytać.

Najlepszą obroną jest atak. Tak samo i w tym przypadku, nie ma sensu, żebyś sobie pozwolił, czy pozwoliła wejść na głowę z pierwszą przerzuconą na Twoją połowę piłeczką związaną z tematem konkurencji.

Z drugiej strony, co dla mnie jest zawsze ważne, nigdy nie wymieniam konkurencji z nazwy, nigdy też nie używam słowa konkurencja, z moich ust na spotkaniu z klientem tego nie usłyszysz, dlaczego? Dlatego, że nazwanie konkurencji albo określenie jej w ten sposób jest sposobem na przypieczętowanie jej obecności oraz znaczenia.

Zawiłe? No może, ale skuteczne.

Nazwanie konkurencji oznacza jej uznanie, a przecież ja nie przyszedłem na to spotkanie po to żeby się porównywać i rozmawiać o aktywnościach innych firm obecnych na rynku, ja przyszedłem na to spotkanie z poważnym podejściem do sprawy i chęcią rozwiązania problemu, który ten klient ma.

Nie chodzi o bycie aroganckim, czy ślepym na aktywności innych firm. Nie chodzi też o bycie pysznym i zachowywanie się w sposób świadczący o wybujałości ego. Nie, tu tylko chodzi o to, żeby świadomie w komunikacji używać słów zgodnie z ich znaczeniem a także, a może przede wszystkim, nie używać tych, które pozostawiają po sobie pewien ślad, a właśnie słowo „konkurencja” jest takim.

Pomyśl o tym tak – dopóki na spotkaniu sam nie nazwiesz jakieś innej firmy jako konkurencji, to nie będziesz jej miał. Z drugiej strony aby sprawić, że Twój klient stanie się tego tak pewny jak Ty i zarazi się Twoim stanowiskiem – nie przestawaj zadawać pytań dopóki nie dotrzesz do mięcha.

Jak to powiedział, ktoś mądry, zabawa nie polega na tym, żeby bać się konkurencji, zabawa polega na tym aby bać bycia takim samym jak ona. I jeszcze dokładając do tego na koniec cytat z kolejnego mądrego człowieka, tym razem wiem, że to Jeff Bezos: „Największym błędem, jaki możesz popełnić w konkurencji, jest skupienie się na rywalach zamiast na klientach.”. Zatem skup się na tym co ważne.

Baw się dobrze.

– Maciej

Może cię również zainteresować

Masz pytania
do naszej oferty?

STAY Green to Doradcy Energetyczni, którzy świadczą usługi dla Klientów biznesowych związanych z optymalizacją i redukcją kosztów w obszarze energii elektrycznej oraz paliwa gazowego. Zajmujemy się całym procesem od części dystrybucyjnej, przez część dostaw i zakupów, do realizacji inwestycji wewnętrznych, które mają sprawiać, że nasi klienci stają się mniej zależni od dynamiki rynku.
STAY Blue jest projektem doradczym i szkoleniowym. Zajmujemy się tam realizacją indywidualnych procesów, w których realizujemy projekty szkoleniowe dla działów handlowych, wdrażamy w firmach filozofię sprzedaży STAY oraz realizujemy sprzedaż dla naszych Klientów. W tym obszarze możesz wynająć nas również do sprzedawania Twoich produktów, zwiększenie sprzedaży ze swoich leadów oraz jako zewnętrznego Dyrektora Sprzedaży, który zadba o efektywność Twoich handlowców.
STAY Inspired to przestrzeń, w której znajdują się materiały tekstowe oraz wizualne pewnego sposobu myślenia, właściciela firmy, który stworzył Grupę STAY. Jest to format, którego zamysłem na początku było przelanie dla odbiorców pewnych postaw i zasad, wspierających ludzi w ich myśleniu na temat obsługi klienta oraz zwiększaniu własnej efektywności. Stay Inspired to fundament działania całego STAY Group. Na nim budujemy nasze aktywności sprzedażowe i komunikację z klientami w STAY Green oraz to wiedza, którą przekazujemy i realizujemy w firmach naszych Klientów w STAY Blue.
Technicznie, możesz przekonać się o tym samodzielnie, wystarczy wysłać do nas informację na formularzu kontaktowym lub przez kontakt bezpośredni, Jesteśmy w stanie pomagać w obszarach wyznaczonych jako nasze specjalizacje (zachęcamy do sprawdzenia Case Study) oraz projektach, które wymagają pewnej konsekwencji w działaniu, sprytu i kontaktów. Zdarza nam się często robić coś, co dla innych leży na półce w kategorii cudów. Sprawdź.
Trudno będzie wymienić wszystkie, bo pewnie możesz się zgłosić nawet z takimi, które będą jednorazowe i unikalne, zatem to nie problem. Pamiętaj, że każda ze spraw jest wyjątkowa i indywidualna i tak też je traktujemy. W STAY Green możemy pomóc w obszarach związanych z kosztami stałymi: energia i gaz w firmie – czy to problem z aktualną sytuacją, czy wątpliwa perspektywa przyszłości. W STAY Blue możemy pomóc w obszarach związanych z biznesem: szkolenie działu handlowego, prowadzenie sprzedaży za Ciebie dla Twoich klientów, konsultacje i rozwiązanie zewnętrznego Dyrektora Sprzedaży. Daj znać co potrzebujesz. Szybko powiemy Ci czy dobrze trafiłeś.

Jesteśmy firmą której szukasz?
Skontaktuj się z nami

    Administratorem danych osobowych jest STAY Sp. z o.o. z siedzibą przy ul. Jankowickiej 23/25, 44-200 Rybnik. Dane podane w formularzu przetwarzamy w celu obsługi zapytania: na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO, gdy zapytanie zmierza do zawarcia umowy, albo art. 6 ust. 1 lit. f RODO – naszego prawnie uzasadnionego interesu polegającego na prowadzeniu korespondencji i udzielaniu odpowiedzi. Podanie danych obowiązkowych jest dobrowolne, ale niezbędne do obsługi zapytania. Więcej informacji znajduje się w Polityce prywatności.

    Stay Group