
Podzielę się swoją obserwacją. Z resztą jak zawsze, są to moje obserwacje. Jednakże, dzisiaj skoncentruję się na niepokojącym według mnie trendzie i sposobie zachowania na rynku. Chociaż czy jest to trend?
No bo, czy to się dzieje dopiero teraz? Od jakiegoś czasu? Czy to się zmienia? Czy jest to coś nowego? Być może nagrywając ten odcinek będzie mi łatwiej samemu sobie odpowiedzieć na te pytania. Zatem no co, zapraszam do moich dywagacji w czasie rzeczywistym.
Mówimy o zagubieniu się w chaosie i upadłości standardów obsługi klienta. Współczesny rynek często wydaje się być miejscem, gdzie priorytety są przekręcone, a dbałość o klienta jest coraz bardzie rozwodniona i sporadyczna.
Świat tak nie działa, i dobrze!
Zanim jednak przeczytacie dalej, chciałbym Was zachęcić do zatrzymania się na chwilę w tym miejscu i zastanowienia się nad tą myślą.
Świat biznesu, taki jakim obecnie jest, może wydawać się skomplikowany i trudny do ogarnięcia. Może robić takie wrażenie. Obserwując, jak wiele firm olewa swoich klientów, ignoruje prośby i zapomina o złożonych obietnicach, można by pomyśleć, że standardy obsługi klienta lecą na łeb na szyję. Oczywiście wrzucanie tutaj wszystkiego do jednego wora jest bardzo ryzykowne, ale biorę to na siebie.
Niestety, jest w tym ziarno prawdy, ale oczywiście jak to zwykle bywa, jest też druga strona medalu.
Świat, w którym standardy obsługi klienta wydają się kruszyć w posadach, to także świat pełen niesamowitych szans i możliwości dla tych, którzy trzymają się swoich zasad i dbają o klienta.
Pamiętajmy, że wysokie standardy obsługi klienta to Twój atut. Indywidualny. Rozmawialiśmy już kilkukrotnie na temat dbałości o swój własny standard, między innymi w kwestii budowania biznesowej marki osobistej. Bo jeśli jesteś jedną z tych osób, które zawsze wysyłają oferty na czas, dotrzymują obietnic, dbają o jakość usług, i zawsze odbierają telefon od klienta albo przynajmniej oddzwaniają…, to już jesteś na właściwej drodze. Twoje wysokie standardy to to, co pozwoli Ci wybić się na tle innych uczestników rynku.
Z drugiej strony, pozostań sobą, ale rób to lepiej. Wszyscy popełniamy błędy. Niestety, chyba nikt nie jest doskonały. Nie bój się czasem popełnić błędu, zdarzy Ci się wysłać ofertę na następny dzień, zamiast tego samego dnia, lub odwołać spotkanie w ostatniej chwili, to ludzkie rzeczy. Ale to także okazja do nauki i rozwoju. Ważne będzie to jak w tej sytuacji się zachowasz, no czy dokończysz swoją robotę pomimo tego małego błędu. To bardzo ważne.
Wiele osób dzisiaj olewa temat całkowicie i po tym jednym dniu spóźnienia robi jeszcze 14 następnych „bo teraz to co to za różnica” no nie, potknąć się można, ale to trzeba wstać, otrzepać kurz z kolan i idziesz dalej. Tyle.
Nieustannie dążmy do doskonałości, a przynajmniej może powinniśmy bo wtedy życie bywa ciekawsze. Bądź sobą, to jasne, ale staraj się działać lepiej każdego dnia. Niech Twoje działania stanowią wyraz Twojego zaangażowania w obsługę tego klienta, w budowanie relacji, w utrzymanie kontaktu na odpowiednim poziomie. Nawet jeśli popełnisz błąd, ważne jest, żebyś się z niego nauczył i nie powtórzył go.
Jest takie określenie, że „rynek to dno i metr mułu” i wiesz co…, czasem wydaje się, że rynek nie rozumie naszych wysokich standardów obsługi klienta. To może być frustrujące, gdy widzimy, że inni olewają klientów, a mimo to odnoszą sukces. Ale niech Cię to nie zniechęca.
Rynek to nie zawsze najlepszy wskaźnik jakości. Rynek to dno i metr mułu, na którym spoczywają przede wszystkim ci, którzy rezygnują z wysokich standardów, ba, rezygnują z jakichkolwiek standardów. Niech Cię to nie zniechęca, ale wręcz przeciwnie – niech to będzie Twoją motywacją do działania na wyższym poziomie. Na samym dole jest już wystarczająco ciasno i nie przyjemnie. Po co Ty tam jesteś potrzebny?
Świat może wydawać się skomplikowany i trudny, ale to nie jest powód, żeby obniżać standardy obsługi klienta. Wręcz przeciwnie – to jest czas, aby podnieść je jeszcze wyżej. Bądźmy dumni z tego, że dbamy o naszych klientów i dbamy w tym wszystkim o siebie. Nieustająco dążmy do tego, żeby robić to lepiej i lepiej, bo dlaczego nie?
Pamiętajmy, że świat tak nie działa, i dobrze! To właśnie dzięki naszym wysokim standardom obsługi klienta i naszemu zaangażowaniu, osiągniemy sukces i staniemy się liderami w branży.
Baw się dobrze.
– Maciej
