StayInspiredFilm
26.08.2025

STAY | NEWSLETTER | Tryby | 2023-11-23

Obraz siebie jest kontekstowy. Można być z jednej strony świetnym, twardym i bardzo silnym mentalnie negocjatorem, a z drugiej wrażliwym, ciepłym i przytulającym zwierzątka człowiekiem.

Nie w każdym aspekcie swojego życia musisz prezentować te same cechy, nie w każdym musisz zachowywać i czuć się tak samo. Jeżeli to prawda, to świetnie, że tak jest, ponieważ Twój rozwój polega na pielęgnacji określonych obszarów. Czasem łatwiej jest pracować nad jednym kawałkiem samego siebie na raz niż nad całością od razu.

Oczywiście powyższy akapit jest ogromnym uproszczeniem pracy nad samym sobą, tego kim lub czym jest człowiek i jego osobowość, ego, świadomość, podświadomość czy wspomniany obraz siebie. Ale używam powyższego opisu w celu płynnego przejścia do dzisiejszego tematu.

Wierzę w to, że wykonując pewne zadania możemy uruchamiać w sobie pewne tryby. Na przykład, zajmując się spotkaniami z klientami uruchamiam w sobie tryb handlowca, rozmawiając ze swoją ukochaną uruchamiam w sobie tryb partnera (albo tak, powinienem to robić), będąc na treningu siłowym uruchamiam w sobie tryb bestii (nie no, wiecie o co chodzi…), biegając uruchamiam w sobie tryb wytrzymałościowca, o ile takie słowo istnieje. Idąc dalej, czytając książkę, która ma wpływ na moją filozofię, uruchamiam w sobie tryb mnicha i nie oceniam, czytając książkę biznesową uruchamiam w sobie tryb przedsiębiorcy lub wizjonera i czerpię wiedzę i inspirację, czytając książkę fantastyczna uruchamiam w sobie tryb dziecka i chłonę obrazy i przeżycia i tak dalej i tak dalej. Ja wiem, że to już brzmi ciekawie, ale poczekajcie co będzie dalej.

Każdy z nas ma w sobie taką umiejętność przełączania się pomiędzy trybami. Niektórzy robią to świadomie inni robią to całkowicie bezwiednie. Dla przykładu jak wpadamy w dobre towarzystwo, idziemy na jakieś fajne wydarzenie, jemy kolację w gronie świetnych ludzi wpadamy w tryb zrelaksowany, regenerujący, kontaktowy. Z innej strony jak mamy nowe zadanie, wpadamy na nowy pomysł i chcemy się o tym czymś dowiedzieć jak najwięcej, zaczynamy szukać, czytać, słuchać podcasty albo oglądać filmy na YouTube to wpadamy w tryb ucznia, otwieramy swój umysł i chłoniemy. Fajnie byłoby jakby szkoły dawały częściej szanse wchodzenia dzieciom w ten tryb…, ale dobra, mniejsza z tym, bo nie w tą stronę dziś.

Każdy z nas te tryby ma. Zapewniam. I teraz jeżeli dzisiejszy odcinek pozwoli Wam otworzyć sobie na nie oczy lub chociaż jedno oko to świetnie, bo to znaczy, że coś zmieni się w Waszym sposobie myślenia i podejścia do rzeczy, które robicie na co dzień.

Wiecie, że rozmawiamy w tym Newsletterze najczęściej o sprzedaży, o obsłudze klienta, o organizowaniu tego procesu i tym podobnych aspektach i z tego też powodu posłużę się tymże tematem do podania przykładu jak można swoje tryby wykorzystywać w codziennym życiu.

Jeżeli zajmujesz się obsługą klienta, a jak już wspominałem, z dużym prawdopodobieństwem i w większości przypadków, niezależnie od stanowiska, w jakiś sposób się tym zajmujesz to po pierwsze masz wpływ na to jak wygląda komunikacja z tym klientem oraz po drugie prawdopodobnie masz wpływ na to jakim wynikiem zakończy się ta sprzedaż. Dla sprostowania sprzedaż szeroko rozumiana, o czym też już wspominałem we wcześniejszych odcinkach. Ok, i skoro masz ten wpływ to masz również co do tego jakieś nastawienie. Mówi się o tym, że sprzedaż to gra i tak jak bywa z każdą metaforą, ta również jest zarówno piękna jak i niebezpieczna, taka piękna i bestia…, bowiem gra ma to do siebie, że najczęściej ktoś wygrywa, to ktoś inny przegrywa, no to jeden z elementów gry przecież. Zatem jeżeli jesteś w swoim naturalnym trybie handlowca, w którym jesteś na maksa w tej grywalizacji no to albo wygrywasz albo przegrywasz, no nie ma bata, inaczej być nie będzie.

Co jeżeli jednak użyłbyś w tej sytuacji swojego innego trybu, weźmy sobie… Ucznia. Ok, jesteś w trybie ucznia, masz zaprogramowane nastawienie na chłonięcie wiedzy w danym temacie, uczenie się, rozwijanie. Jesteś ciekawy bo tego potrzebujesz, zadajesz pytania, bo inaczej się nie nauczysz, normalne uczniowskie rzeczy. I teraz masz tą samą rozmowę z tym klientem, tylko już nie w trybie zawodnika ale w trybie ucznia, co się dzieje? Czy uczeń może przegrać? No pewnie idąc w to bardzo głęboko, w jakimś sensie tak, ale raczej uczeń nie przegrywa bo albo się czegoś nauczy albo nie. Zatem jeżeli w trybie ucznia obsługujesz klientów, to albo się czegoś nauczysz albo nie. Nie musisz przegrywać, nie ma demotywacji, nie musisz się przejmować, bo na koniec dnia nawet po najbardziej krwawym poniedziałku powiesz sobie, wow ile ja się dzisiaj nauczyłem….

Te tryby mogą i będą funkcjonować wszędzie, jeżeli zarządzasz jakimś projektem czy całą firmą, jeżeli prowadzisz jakieś ważne wewnętrzne spotkania, jeżeli pijesz kawę ze swoim znajomym biznesmanem albo przyjacielem z dzieciństwa, czy idziesz z partnerem / partnerką do kina, to Twój tryb, w którym będziesz podczas wykonywania tej czynności ma ogromny wpływ na to jak to zrobisz, dokąd w tym dojdziesz i co najważniejsze – co z tego wyciągniesz i co w tym dasz od siebie.

Pięknym w tym naszym całym biznesowym i nie tylko biznesowym, życiu jest to, że możesz dowolnie tymi trybami manipulować. Sprawdzać je, uczyć się ich, rozwijać te, które uważasz za przydatne, rozumieć ich możliwości i ograniczenia i co najlepsze stosować je naprzemiennie w swoim życiu w różnych sytuacjach, które Cię dotykają.

Ja wiem, że znowu wszystko sprowadzam do procesów, ale no co mam Ci powiedzieć, że tak to po prostu działa? Nie wiem, tego czy tak jest i czy to działa zawsze i wszędzie, ale przechodząc w tryb informatyka, u mnie działa. Zatem masz dwie opcje, a właściwie trzy. Porzucić sprawę i się nad nią nigdy więcej nie pochylać. Sprawdzić czy to działa, może dowiedzieć się, że na Ciebie akurat nie i powiedzieć wtedy na głos, sprawdziłem to jest lipa, nie działa. No albo sprawdzić czy to działa, dać się życiu zaskoczyć i wykorzystać to na maksa.

Aha no i jest jeszcze czwarta opcja, nigdy nie sprawdzić czy to działa a i tak gadać, że na pewno to farmazon i nie ma prawa działać. Jednak wiem, że taki nie jesteś i Twoja inteligencja Ci na to nie pozwoli.

No i,

Baw się dobrze,

– Maciej

Może cię również zainteresować

Masz pytania
do naszej oferty?

STAY Green to Doradcy Energetyczni, którzy świadczą usługi dla Klientów biznesowych związanych z optymalizacją i redukcją kosztów w obszarze energii elektrycznej oraz paliwa gazowego. Zajmujemy się całym procesem od części dystrybucyjnej, przez część dostaw i zakupów, do realizacji inwestycji wewnętrznych, które mają sprawiać, że nasi klienci stają się mniej zależni od dynamiki rynku.
STAY Blue jest projektem doradczym i szkoleniowym. Zajmujemy się tam realizacją indywidualnych procesów, w których realizujemy projekty szkoleniowe dla działów handlowych, wdrażamy w firmach filozofię sprzedaży STAY oraz realizujemy sprzedaż dla naszych Klientów. W tym obszarze możesz wynająć nas również do sprzedawania Twoich produktów, zwiększenie sprzedaży ze swoich leadów oraz jako zewnętrznego Dyrektora Sprzedaży, który zadba o efektywność Twoich handlowców.
STAY Inspired to przestrzeń, w której znajdują się materiały tekstowe oraz wizualne pewnego sposobu myślenia, właściciela firmy, który stworzył Grupę STAY. Jest to format, którego zamysłem na początku było przelanie dla odbiorców pewnych postaw i zasad, wspierających ludzi w ich myśleniu na temat obsługi klienta oraz zwiększaniu własnej efektywności. Stay Inspired to fundament działania całego STAY Group. Na nim budujemy nasze aktywności sprzedażowe i komunikację z klientami w STAY Green oraz to wiedza, którą przekazujemy i realizujemy w firmach naszych Klientów w STAY Blue.
Technicznie, możesz przekonać się o tym samodzielnie, wystarczy wysłać do nas informację na formularzu kontaktowym lub przez kontakt bezpośredni, Jesteśmy w stanie pomagać w obszarach wyznaczonych jako nasze specjalizacje (zachęcamy do sprawdzenia Case Study) oraz projektach, które wymagają pewnej konsekwencji w działaniu, sprytu i kontaktów. Zdarza nam się często robić coś, co dla innych leży na półce w kategorii cudów. Sprawdź.
Trudno będzie wymienić wszystkie, bo pewnie możesz się zgłosić nawet z takimi, które będą jednorazowe i unikalne, zatem to nie problem. Pamiętaj, że każda ze spraw jest wyjątkowa i indywidualna i tak też je traktujemy. W STAY Green możemy pomóc w obszarach związanych z kosztami stałymi: energia i gaz w firmie – czy to problem z aktualną sytuacją, czy wątpliwa perspektywa przyszłości. W STAY Blue możemy pomóc w obszarach związanych z biznesem: szkolenie działu handlowego, prowadzenie sprzedaży za Ciebie dla Twoich klientów, konsultacje i rozwiązanie zewnętrznego Dyrektora Sprzedaży. Daj znać co potrzebujesz. Szybko powiemy Ci czy dobrze trafiłeś.

Jesteśmy firmą której szukasz?
Skontaktuj się z nami

    Administratorem danych osobowych jest STAY Sp. z o.o. z siedzibą przy ul. Jankowickiej 23/25, 44-200 Rybnik. Dane podane w formularzu przetwarzamy w celu obsługi zapytania: na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO, gdy zapytanie zmierza do zawarcia umowy, albo art. 6 ust. 1 lit. f RODO – naszego prawnie uzasadnionego interesu polegającego na prowadzeniu korespondencji i udzielaniu odpowiedzi. Podanie danych obowiązkowych jest dobrowolne, ale niezbędne do obsługi zapytania. Więcej informacji znajduje się w Polityce prywatności.

    Stay Group