
Jakby to powiedzieli amerykanie „what goes around comes around”. Podobno sprawy mają się tak, że co dajesz to do Ciebie wraca. Ma się to oczywiście za prawdę zarówno w kwestii pozytywnych rzeczy, o czym wszyscy pamiętają i wiedzą, ale też i negatywnych, o czym pamiętają rzadziej.
Jak to często w życiu bywa, rzeczywistość jest dużo prostsza niż nam się wydaje. Dzięki temu, że jest prosta, nie wymaga komplikowania, co usilnie jako przedstawiciele naszego gatunku staramy się czynić.
Wszystkie rzeczy wokół nas są neutralne, nie mają emocjonalnego charakteru, nie są złe ani dobre, to my postanawiamy nadać im kolorów i emocji okraszając rzeczywistość naszymi odczuciami i oceniając ją w sposób subiektywny. Z ciepłego dnia robimy „masakryczny upał”, z nieprzespanej nocy „istną tragedię”, a z trudnej rozmowy z klientem „całkowitą porażkę, podczas której prawie umarłem”.
Wszystko to sprawia, że zaczynamy rzeczy odbierać w określony sposób, w jakiś sposób. To co się nam przytrafia, przestaje być neutralne, przestaje być czystą kartą, z którą możemy zrobić co chcemy, a zaczyna nabierać kolorów. Akurat na wcześniejszym przykładzie szczególnie takich jak czarny, czerwony czy wściekle różowy. Po prostu. To my nadajemy wydarzeniom charakter przypisując do nich emocje.
Jak to się ma to efektu gromadzenia? No właśnie, czym jest efekt gromadzenia. Wszystko co w życiu nas spotyka zostaje przez nas opakowane w jakąś formę naszej reakcji (choć wcale nie musi), reakcja ta może być pozytywna jak „cóż za piękny dzień, cieszę się, że wstałem wcześniej” jak i negatywna jak „ja pi****lę, przecież jest szósta rano, i już jest tak ciepło. Masakra”.
Im więcej tych emocji wokół siebie roztaczamy tym większa szansa na to, że dokładnie takie emocje będą do nas wracały. To co dajesz, to dostajesz. Im więcej agresji, wk***ienia i nerwów, tym trudniej będzie Ci oczekiwać (i w efekcie otrzymać) spokój, wieczorne wyciszenie i luz, które mógłbyś albo mogłabyś, tak potrzebować. Z drugiej strony jeżeli będziesz gromadzić dookoła siebie dobre emocje, zadowolenie i uśmiech, tym większa szansa na to, że na koniec dnia będziesz się czuł i czuła, człowiekiem mniej zmęczonym i wykończonym.
Ponadto w naszym interesie ma to jeszcze jedno znaczenie, efekt gromadzenia polega na tym, że jeżeli nie traktujesz każdego kontaktu z klientem jak interes to w końcu go z nim zrobisz i to z dużą pewnością w skali, która może Cię zaskoczyć. Gromadzenie pozytywnych aktywności, chęci pomagania, uprzejmości, jakości obsługi, pozytywnych doświadczeń a także uśmiechu i dobrego nastawienia, sprawi, że Twoja handlowa postać będzie dużo bardziej pożądana i ludzie będą chętniej z Tobą pracować.
To nie ma znaczenia, że teraz klient pyta i nie kupił. To nie ma znaczenia, że zamówił gdzieś indziej i nie może się teraz wycofać. To nie ma znaczenia, że sprawdza porównuje i nie dokonuje zakupu. Tu i teraz. Ważne jest to, żeby gromadzić odpowiednie podejście, szczególnie w takich sytuacjach. Jeżeli pomimo tego pozostaniesz pozytywnie nastawiony, czy nastawiona, uśmiechnięty, chętny i chętna do pomocy, zwiększasz szanse na to, że człowiek ten wróci prosto do Ciebie w przyszłym roku z ponownym zakupem (może nawet bez konieczności przypominania mu się w tej sprawie), zwiększysz też szansę na to, że być może przekaże komuś Twoje dane w ramach rekomendacji: „wiesz, ja sam tam jeszcze nie kupiłem, ale jakbym miał teraz kupować to tylko u niego, u niej”. No tak to po prostu działa.
Zadbaj o siebie i o swoje interesy zmieniając nastawienie do Twoich codziennych wydarzeń. Nic nie jest pozytywne i nic nie jest negatywne, rzeczy są z natury neutralne i to my przypisujemy do nich emocje. Zatem to od nas zależy w dużej mierze jakie te rzeczy naprawdę będą.
Co jeszcze bardzo istotne, to zmieniamy się dlatego, że się uczymy. Wiedza, którą czerpiemy z doświadczeń, staje się wiedzą wtedy, kiedy doświadczenie pozbawimy emocji. Na pewno trudno jest pozbawić samo doświadczenie emocji, natomiast jeżeli wiemy, że nic nie jest pozytywne ani negatywne, dobre ani złe, to znaczy, że wszystkie wydarzenia, które mają miejsce w naszym życiu mają dla nas jakąś informację. Żeby do niej sięgnąć, trzeba odsunąć na bok wszystkie emocje, które tę informacje zakrywają.
Jeżeli nie wiesz czy tak jest, to po prostu spróbuj, a wiedząc to, po prostu…
Baw się dobrze.
– Maciej
