StayInspiredFilm
06.11.2025

STAY | NEWSLETTER | A życie płynie | 2024-01-25

Kiedy zacząłem swoją przygodę ze sprzedażą,  „przygodę” – to dobre słowo, to nie mogę powiedzieć, że znalazłem się tam dlatego, że przyciągnęła mnie do tego jakaś pasja, jakaś chęć realizacji marzeń czy też pragnień związanych z obiektem, który oferowałem swoim klientom.

Myśląc o tym otwierającym akapicie, aż sam chciałem poklepać się po plecach i z nieukrywaną zazdrością popatrzeć na ludzi, którzy zajmują się sprzedażą tego co ja sprzedawałem z tytułu wspomnianych przeze mnie powodów. To fantastyczne, jak możesz realizować się na poziomie pragnień, marzeń czy pasji, zajmując się pracą, którą wykonujesz.

Miałem wtedy 18 lat, i myślałem, że brak pasji i żywego zainteresowania motoryzacją to dla mnie wielki problem w moim biznesie, ale dzisiaj cieszę się z tego, że tego nie miałem.

Kiedy zacząłem tę wspomnianą przygodę, to zmotywowany byłem tym, że muszę się życiowo ogarnąć. Zacząć sprzedawać, żeby coś zarobić i się ogarnąć. Także, nie było w tym żadnej higher mission. Jak już wspomniałem wcześniej, wtedy uważałem, że brak wiedzy na temat motoryzacji oraz brak zaangażowania w świat samochodów, jest dla mnie wielkim utrudnieniem. Miałem oczywiście możliwość wejścia w tej świat i zainteresowania się nim, ba, zacząłem nawet kupować gazety z autami na okładce, ale poza wkręceniem się w oglądanie Top Geara (oczywiście tego prawilnego), to chyba nic z tego nie wyniknęło. I znowu, wtedy myślałem, że to problem.

Z powodu braku mojej motoryzacyjnej zajawki i tego, że zrozumiałem, że nigdy nie będę w stanie dobrze klientowi wytłumaczyć jak to tam wszystko działa i co się w środku tego silnika kręci a co nie. Na szczęście, byłem zmuszony zmienić plan działania.

Doszedłem do wniosku, że nie ma sensu kopać się z koniem i nie będę na siłę kreował w sobie zainteresowania czymś co mnie zupełnie nie kręci, więc przerzuciłem się po prostu na hmm, ogólnie, szeroko pojęte uczenie się sprzedaży. Pewnie jeszcze kiedyś przytoczę w przyszłości i już to robiłem wcześniej jakieś ciekawostki z początku tej drogi, ale dzisiaj przeniosę światełko uwagi w inne miejsce.

Kiedy zacząłem się uczyć sprzedaży to odkryłem to, że to co mnie naprawdę jara w tej pracy nie znajduje się za uchyloną szybą wnętrza samochodu czy też pod jego maską, ale każdego dnia przechodzi przez drzwi salonu z różnymi pytaniami wypisanymi na twarzy. Uczenie się sprzedaży sprowadziło się dla mnie do wyobrażenia na temat tego jak wygląda proces zakupowy. Dzisiaj to już szumnie brzmi, a wcześniej po prostu zastanawiałem się nad tym jak to jest, że ten ktoś wymyślił sobie coś, że chce to mieć i przychodzi to kupić do miejsca, w którym to jest i potem to ma. Jak to wygląda w jego głowie, skąd się wziął pomysł, co go nakłoniło, jak to się stało, że wybrał akurat ten produkt.

Takie zaglądanie w ludzi okazało się być dużo bardziej skutecznym podejściem, przynajmniej dla mnie niż pierwsze próby usilnego zakażenia się automotivową pasją. Dzięki temu mogłem zainteresować się ludźmi i tym co mają w środku. To w moim życiu przerodziło się w chęć zadawania pytań, chęć poznawania powodów, sposobów myślenia i drogi, która do nich prowadzi. Oczywiście to sprawiło, albo tak przynajmniej lubię o tym dzisiaj myśleć, że jestem tu gdzie jestem i jestem kim jestem. Z czego dzisiaj jestem bardzo zadowolony.

Czasem po prostu w życiu jest tak, że trzeba sobie odpuścić. Nie ma sensu walczyć z wiatrakami i próbować zmieniać wszystkiego wokół tylko po to żeby odnaleźć się w okowach pierwotnego planu. Czasem, a nawet i częściej niż czasem, plany się zmieniają i dobrze jest mieć w sobie umiejętność bycia elastycznym i poszukiwania nowych dróg, kiedy te stare okazują się być zawalone kamieniami. Często, już na pewno, dobrze jest być sprawnym i pewnym siebie w podejmowaniu decyzji o próbach, o sprawdzaniu nowości, zanurzaniu się w nowe drogi.

Czas jak to mówią płynie, czas jak to mówią nie czeka, zatem może lepiej czasem puścić się brzegu i popłynąć z jego nurtem. Może na początku to będzie bez sensu, może będzie trudno go po prostu odnaleźć, ale no cóż potem mija 15 lat i „nagle”, patrząc wstecz rozumiesz, że to wszystko miało sens

Baw się dobrze!

– Maciej

Może cię również zainteresować

Masz pytania
do naszej oferty?

STAY Green to Doradcy Energetyczni, którzy świadczą usługi dla Klientów biznesowych związanych z optymalizacją i redukcją kosztów w obszarze energii elektrycznej oraz paliwa gazowego. Zajmujemy się całym procesem od części dystrybucyjnej, przez część dostaw i zakupów, do realizacji inwestycji wewnętrznych, które mają sprawiać, że nasi klienci stają się mniej zależni od dynamiki rynku.
STAY Blue jest projektem doradczym i szkoleniowym. Zajmujemy się tam realizacją indywidualnych procesów, w których realizujemy projekty szkoleniowe dla działów handlowych, wdrażamy w firmach filozofię sprzedaży STAY oraz realizujemy sprzedaż dla naszych Klientów. W tym obszarze możesz wynająć nas również do sprzedawania Twoich produktów, zwiększenie sprzedaży ze swoich leadów oraz jako zewnętrznego Dyrektora Sprzedaży, który zadba o efektywność Twoich handlowców.
STAY Inspired to przestrzeń, w której znajdują się materiały tekstowe oraz wizualne pewnego sposobu myślenia, właściciela firmy, który stworzył Grupę STAY. Jest to format, którego zamysłem na początku było przelanie dla odbiorców pewnych postaw i zasad, wspierających ludzi w ich myśleniu na temat obsługi klienta oraz zwiększaniu własnej efektywności. Stay Inspired to fundament działania całego STAY Group. Na nim budujemy nasze aktywności sprzedażowe i komunikację z klientami w STAY Green oraz to wiedza, którą przekazujemy i realizujemy w firmach naszych Klientów w STAY Blue.
Technicznie, możesz przekonać się o tym samodzielnie, wystarczy wysłać do nas informację na formularzu kontaktowym lub przez kontakt bezpośredni, Jesteśmy w stanie pomagać w obszarach wyznaczonych jako nasze specjalizacje (zachęcamy do sprawdzenia Case Study) oraz projektach, które wymagają pewnej konsekwencji w działaniu, sprytu i kontaktów. Zdarza nam się często robić coś, co dla innych leży na półce w kategorii cudów. Sprawdź.
Trudno będzie wymienić wszystkie, bo pewnie możesz się zgłosić nawet z takimi, które będą jednorazowe i unikalne, zatem to nie problem. Pamiętaj, że każda ze spraw jest wyjątkowa i indywidualna i tak też je traktujemy. W STAY Green możemy pomóc w obszarach związanych z kosztami stałymi: energia i gaz w firmie – czy to problem z aktualną sytuacją, czy wątpliwa perspektywa przyszłości. W STAY Blue możemy pomóc w obszarach związanych z biznesem: szkolenie działu handlowego, prowadzenie sprzedaży za Ciebie dla Twoich klientów, konsultacje i rozwiązanie zewnętrznego Dyrektora Sprzedaży. Daj znać co potrzebujesz. Szybko powiemy Ci czy dobrze trafiłeś.

Jesteśmy firmą której szukasz?
Skontaktuj się z nami

    Administratorem danych osobowych jest STAY Sp. z o.o. z siedzibą przy ul. Jankowickiej 23/25, 44-200 Rybnik. Dane podane w formularzu przetwarzamy w celu obsługi zapytania: na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO, gdy zapytanie zmierza do zawarcia umowy, albo art. 6 ust. 1 lit. f RODO – naszego prawnie uzasadnionego interesu polegającego na prowadzeniu korespondencji i udzielaniu odpowiedzi. Podanie danych obowiązkowych jest dobrowolne, ale niezbędne do obsługi zapytania. Więcej informacji znajduje się w Polityce prywatności.

    Stay Group