
Jeśli rozwijasz się tylko w jednym obszarze to trochę tak jakbyś ograniczał swój rozwój. Tylko zakrzywiasz swoje życie w jedną stronę. I o tym chcę dziś pogadać. Bo rozwój to nie sprint po jednym torze. To cztery równoległe ścieżki i jeśli choć jedna leży, cała konstrukcja zaczyna się chwiać.
W jednym z odcinków opisywałem kiedyś pozytywne konsekwencje posiadania i realizowania w swoim życiu idei małych zwycięstw.Dzisiejszym odcinkiem chciałbym trochę rozbudować tę perspektywę i nadać jej może trochę bardziej kompletnego kierunku i zasadności wdrożenia.
Chcę się bowiem pochylić nad tym jak wyobrażam sobie najprostszy model zadbania o swój samorozwój w kontekście właśnie tychże małych zwycięstw. W tymże, wspominanym wcześniej wpisie pokazywałem ideę stojącą za używaniem modelu Andiego Frisseli 5W, który w ramach swojej codziennej „checklisty” znajduje przestrzeń na zrobienie pięciu rzeczy. Oczywiście wspominałem tam o tym, że ja model ten wykorzystuje jako zrobienie 5 rzeczy, które mają długoterminowo dobry wpływ na to jak się rozwijam i co się ze mną dzieje, natomiast dzisiaj chciałbym pokazać pogląd uzupełniający.
Dalej nie mam nic do tego modelu, dalej uważam, że widzę zasadność używania tego modelu w swoim życiu, w realizowaniu swojego codziennego projektu jakim jest daily checklista, ale chcę uzupełnić obszary, na których dobrze jest się według mnie skupiać korzystając z tego modelu.
Dobrze jest jeżeli rozwój odbywa się na wielu płaszczyznach. To nie jest tak, że rozwój jest czymś globalnym, w sensie takim, że jeżeli ten proces w Twoim życiu zachodzi, to w każdej jego sferze będzie zachodził jednakowo, równocześnie lub z podobną siłą. Myślę, a nawet mam powody aby sądzić, że tak na pewno jest. Zatem jeżeli tak jest, to dobrze świadomie decydować i wpływać na naszą podświadomość sugestywnie, aby miała 100% pewności, którymi obszarami ma się w tym kontekście zajmować.
Ok, zatem jeżeli chodzi o kwestie wykorzystywania narzędzia małych zwycięstw zachęcam aby zweryfikować na jakie obszary naszego życia, wpływają zadania znajdujące się na tejże liście. Myślę bowiem, że człowiek potrzebuje w tym kontekście zadbać przynajmniej o te 4 obszary, które poruszę w dzisiejszym odcinku, sprawia, że rozwija się w sposób bardziej kompletny, bardziej wartościowy dla siebie samego i co bardzo istotne, dla ludzi z jego otoczenia.
Po pierwsze myślę, że należy zadbać o fizyczne zwycięstwo. W sensie dbania o swoją fizyczność. To ruch napędza nasze ciało do życia, to ruch sprawia, że serce i mózg pracują inaczej, to ruch sprawia, że nasz rytm dobowy staje się lepiej wyregulowany, zatem dobrze jest kiedy jednym z elementów tej listy jest coś związanego z naszym fizycznym ja. To może być regularny trening, codzienne robienie kroków, siły, wytrzymałości czy mobilności.
Kolejnym obszarem, o który jest dobrze zadbać jest coś co nazywam mentalnym zwycięstwem. Myślę, że można to doprecyzować w tym miejscu, że jest to obszar, który sprawia, że rozwijamy naszą wiedzę, kreatywność, nabywamy jakichś nowych, przydatnych umiejętności. Czyli jest to taki obszar, który sprawia, że zachodzą w naszej głowie procesy zmieniające sposób funkcjonowania naszego mózgu. Może to i poważne określenie, ale parafrazując słowa Olivera Wendell Holmesa: „mózg rozciągnięty przez nową ideę, już nigdy nie wraca do swojego poprzedniego rozmiaru”. Zatem dwa to mental.
Trzy natomiast, to duchowe zwycięstwo. W sensie to obszar, w którym poświęcasz się sobie, wzrastasz samego siebie od wewnątrz. I znowu ja wiem, że na pierwszy rzut oka może się to wydawać komuś kto tego nie robi odjechane, ale jest to ta chwila czasu dla siebie i z sobą samym. Prowadzenie dziennika, medytacja, czytanie książki, która rozwija ten obszar, być może takiej z ćwiczeniami, które robisz w trakcie. No coś co sprawia, że samoświadomość Twoja rośnie.
No i czwarty, równie ważny obszar, jak wszystkie pozostałe to relacyjne zwycięstwo. To coś o czym zapominać nie należy, to obszar, w którym powinno się zadbać o wzmocnienie jakiejś relacji, zrobienie czegoś pozytywnego dla drugiej osoby, czegoś dobrego dla innych. Oczywiście wiem też, że można powiedzieć od razu, że to jest życie i to nie powinno być żadnym celem do codziennej realizacji. Tak, spoko ja wiem, ale jednak nie jesteśmy nieskazitelni i mało kto z nas może powiedzieć z ręką na sercu, że każdego dnia robi coś dobrego dla innych, nawet tych najbliższych. Zatem – skoro to Twoja codzienność i tak, i tak życie wygląda, to co Ci w sumie szkodzi umieścić to na checkliście? Zgodnie z tym, że robiąc coś dla innych robisz coś dla siebie.
No i idąc dalej tym tropem, ja powiedziałbym, że na ten moment, na moment tworzenia tego odcinka, uważam te obszary za najważniejsze. Jednak sam wiem, że jest to proces i wraz z Twoim wzrostem jako jego uczestnika, obszary te mogą się rozrastać i wymieniać uzupełniając swoje wagi w Twoim życiu doczesnym.
Zatem warto pielęgnować je i dbać o nie z atencją, sprawdzając co się sprawdza, a co nie, co niesie dla Ciebie wartość a co mniej. Co przynosi Ci korzyści tu i teraz, w perspektywie czasu, lub w ogóle ich nie niesie. Skoro świadomie budujesz siebie jako postać realizującą zadania w różnych obszarach, to również świadomie warto sprawdzać, które z tych obszarów funkcjonują dobrze, a które mnie. Sprawdzać i zmieniać. Dopasowywanie siebie na ścieżce, którą podążasz, jest równie istotne jak wybór odpowiedniej ścieżki. To stałe zadanie, którego cykliczna weryfikacja i powtarzanie jest jednym z istotniejszych elementów rozwoju. Dbanie o siebie w kontekście tego co robisz powtarzalnie jest dbaniem o siebie w wielu płaszczyznach.
Więc zweryfikuj, co daje Ci Twoja lista zadań, jak Ci służy i czy Ci służy, a następnie dopasuj ją do tego, co powinno, jest i będzie dla Ciebie najbardziej istotne, w drodze po której zdecydowałeś się kroczyć.
Tyle, baw się dobrze!
– Maciej
